Ifi Ude i Fismoll… dwie skrajności.

wpis w: Blog | 0

Lubię chodzić na wszelkiej maści koncerty, człowiek czuję się wtedy taki… w sumie nie wiem jak się czuje… po prostu jest na koncercie i stara się delektować nutami wypływającymi z dużych czarnych i do tego głośnych pudeł. Po wczorajszym koncercie … Continued